Od początku roku z krakowskich ulic zniknęło 1177 nieużytkowanych pojazdów. Jak podaje Straż Miejska Miasta Krakowa, 324 odholowano na parking miejski, a 853 usunęli sami właściciele.
Zgodnie z art. 50a ustawy Prawo o ruchu drogowym straż miejska może usunąć pojazd, którego stan wskazuje, że nie jest użytkowany, a także pojazd bez tablic rejestracyjnych pozostawiony na drodze publicznej, w strefie ruchu lub w strefie zamieszkania. O tym, że pojazd może być nieużytkowany, mogą świadczyć między innymi brak aktualnych badań technicznych lub polisy OC, uszkodzenia karoserii, urządzeń albo wyposażenia, brak kilku elementów, takich jak drzwi, szyby, koła, opony czy światła, oraz zdewastowane lub zdekompletowane wnętrze.

Na drodze wewnętrznej pojazd można usunąć tylko wtedy, gdy stwarza zagrożenie dla bezpieczeństwa osób, na przykład ma wystające ostre elementy lub rozbite szyby. Jeśli nie stwarza zagrożenia, nie ma podstaw do jego usunięcia. Strażnicy rozmawiają wówczas z właścicielem i proszą o doprowadzenie auta do stanu używalności albo usunięcie go z miejsca.
Koszty odholowania i postoju na płatnym parkingu ponosi właściciel. Pojazd nieodebrany przez uprawnioną osobę w ciągu sześciu miesięcy od usunięcia uznaje się za porzucony z zamiarem wyzbycia się; przechodzi wtedy na własność gminy.
Źródło informacji: Straż Miejska Miasta Krakowa.


